W kuchni

W okresie paleolitu ludzie odżywiali się polowaniem i zbieractwem. W ten sposób można było jednak utrzymywać tylko nieliczną populację. Wraz z przejściem na rolnictwo społeczeństwo nauczyło się produkować nadwyżki, co przyczyniło się do stałego wzrostu liczby ludności Jednocześnie ludzie stali się całkowicie uzależnieni od urodzaju, którego niedostateczność mogła być fatalna. Z tego powodu przyrządzanie potraw i ucztowanie w kulturach prehistorycznych i średniowiecznych nabierało bardzo ważny, wręcz święty wymiar.

Ceramika słowiańska (według Kouřil-Gryc 2011)

Ceramika słowiańska

Kultura łużycka, której lud zbudował pierwsze grodzisko w Kocobędzu, istniała dawno przed pojawieniem się jakichkolwiek źródeł pisemnych, dotyczących naszych terenów. Również w tych czasach ucztowanie miało szczególne znaczenie. Elitarne warstwy wojowników demonstrowały i utrwalały swoją wyłączność właśnie poprzez wspólne ucztowanie. Jako dowód materialny służą nam odkrycia grobowe – zmarli byli chowani wraz z różnymi przedmiotami z jakościowej, bogato zdobionej ceramiki – misami, garnkami i kielichami, jakby miała na tamtym świecie odbyć się jeszcze jedna, ostatnia uczta.

W przypadku Słowian, drugich mieszkańców Grodziska w Kocobędzu, obrzędowość przyrządzania niektórych potraw i ucztowania jest szczególnie widoczna, a w dodatku znana również z analogii etnograficznych. Tradycyjne powitanie gościa chlebem i solą, które w niektórych regionach przetrwało do dzisiaj, ma swoje korzenie w okresie wczesnego średniowiecza.

W odróżnieniu od ceramiki, która po tysiącleciach zalegania pod ziemią może wyglądać niby odłożono ją wczoraj, artykuły spożywcze ulegają szybkiej degradacji. Można przypuszczać, że powszechne produkty spożywcze były oparte na zbożach, jednak ilość znalezionych kości świadczy o tym, że również mięso nie było rzadkością.

Spodni kamień żarna odkryty na pierwszym przedgrodziu (zdjęcie J. Gryc, Archeologický ústav AV ČR Brno, v. v. i.)

Spodni kamień żarna odkryty na pierwszym przedgrodziu

Chleb pieczono już w młodszej epoce kamienia. Najdawniejszy chleb miał prawdopodobnie postać niekwaszonego placka chlebowego, później pojawia się również chleb kwaszony. W Europie Środkowej, jeszcze na początku epoki żelaza, rozcierano ziarna na płaskim łupanym kamieniu za pomocą drugiego kamienia. Taki sposób uzyskiwania mąki jest bardzo trudny i czasochłonny. Dla podwyższenia jakości jest w dodatku wymagane kilkakrotne przesiewanie i rozcieranie. Wraz z przyjściem kultury lateńskiej doszło do zmian, w ramach których rozpowszechniło się na terenach celtyckich stosowanie małych młynków rotacyjnych – tzw. żaren. Zboże wsypywało się otworem do przestrzeni pomiędzy kamieniem stałym i rotującym. Po obwodzie narzędzia wysypywała się umielona mąka. Młynek tego rodzaju był o wiele szybszy i bardziej skuteczny. Żarna w różnych wariantach przetrwały do okresu średniowiecza, w którym bardziej rozpowszechniły się duże młyny. Jednak ręczne, kamienne młynki, jako wariant zapasowy, znaleźlibyśmy w gospodarstwach domowych jeszcze na początku XX wieku.  Również na grodzisku Kocobędz-Podobora znaleziono tego rodzaju młynki, pochodzące z IX wieku.

Dla Słowian zamieszkujących Kocobędz byl chleb najważniejszym artykułem spożywczym, który konsumowany był przez wszystkie warstwy społeczne. Ówczesny chleb prawdobodobnie najbardziej przypominałby dzisiejszy chleb pełnoziarnisty, jego kolor był różny – w zależności od metody pieczenia. Zachowane pozostałości chlebów świadczą o tym, że ciasto było często solone i wzbogacane najróżniejszymi ziołami i przyprawami.

Wiesz ?

Czy wiedziałeś, że:

Kronikarz Saxo Grammaticus opisał w XII wieku pogańskie rytuały, które przetrwały wśród Słowian zamieszkujących wyspę Rugia. Podobno był on świadkiem obrzędu, podczas którego ksiądz boga Świętowita najpierw sprawdzał, czy bóg przyjął ofiarę w postaci wina. Następnie przyniesiono duży placek miodowy. Zgodnie z opisem był on na tyle duży, że mógł się za nim schować cały człowiek. Ksiądz zapytał obecnych, czy go widzą. Tamci w sposób rytualny odpowiadali mu, że tak. Potem ksiądz odparł, że życzy sobie, by go w następnym roku nie widzieli – żeby panowała obfitość i placek był jeszcze większy.

Zamknij

Nie można również zapomnieć o pieczywie przeznaczonym na bardziej uroczyste okazje. W okresie prehistorii można opierać się jedynie na domysłach, jednak w czasach wczesnego średniowiecza przypuszczamy już istnienie słodkiego pieczywa, szczególnie placków.

Kolejną kategorię produktów użytku codziennego stanowiły kasze zbożowe. Próbki kasz znalezione w całej Europie pokazują, że w czasach prehistorycznych kasze solono lub intensywnie omaszczano. Istnieją również dowody występowania kasz zapiekanych, natomiast raczej rzadko przyrządzano kasze na słodko. W okresie prehistorii główną substancją słodzącą był miód, można przypuszczać również stosowanie suszonych owoców. Nie można zapominać także o innych potrawach przyrządzanych ze zbóż. Wśród Słowian szczególną popularnością cieszyły się jagły – gotowane, całe ziarna prosa. Część zbóż zbierano przed dojrzeniem – na etapie tzw. dojrzałości mlecznej, kiedy nadają się one do bezpośredniego spożywania.  Niedojrzałe zboża poddawano również prażeniu, w celu uzyskania naturalnie słodkawego smaku.

Istnieje cały szereg dowodów na przeróbkę mięsa w ówczesnej kuchni. Często znajdujemy kości, które widocznie zostały posiekane, pokruszone lub wykazują ślady obróbki cieplnej. Z niektórych zwierząt, m.in. ze świń, często znajdujemy tylko zęby i części czaszki. Obróbce było poddane praktycznie wszystko, poczynając od skóry, poprzez mięso i tłuszcz, a kończąc na kościach, które były ważnym materiałem. Mięso pieczono, gotowano i duszono, smażenie prawdopodobnie było bardziej skomplikowane.

Nieoddzielną częścią kuchni były także różne przyprawy. Jak już było powiedziane, do słodzenia używano przede wszystkim miodu, ewentualnie owoców, prawdopodobne jest również stosowanie syropu klonowego lub brzozowego. Jako przyprawy służyły głównie rośliny domowe, takie jak kminek, szczaw, rzeżucha, majeranek, mięta, pietruszka, trawieniec i inne. Elitarne warstwy społeczne w średniowieczu najprawdobodobniej mogły sobie pozwolić również na produkty handlu dalekosiężnego – cynamon, goździk, pieprz i inne. Do surowców importowanych należała sól, której jednak nie brakowało także w biedniejszych kuchniach, chociaż wciąż należała ona do droższych towarów. Odkryte zostały też przedmioty, które mogły służyć jako solniczki. Z owoców, już na schyłku prehistorii, produkowano ocet.

Z innych produktów spożywczych szczególne znaczenie miały groch i soczewica. Groch cieszył się niezwykłą popularnością, z późniejszych okresów znamy sporo sposobów przyrządzania grochu – zarówno na słodko, jak i na słono.

Wiesz ?

Czy wiedziałeś, że:

W wykopalisku archeologicznym wczesnej epoki żelaza w austriackiej miejscowości Hallstatt znaleziono cały szereg dowodów, świadczących o uprawianiu marchwi. Ta jednak wówczas zawierała dużo nasion, nie była zbyt słodka, raczej „korzenista”. Z tego powodu nie używano ją w formie warzywa, lecz uprawiano ją dla nasion służących jako przyprawa.

Zamknij

Nie można zapominać także o warzywach i owocach. Jednak należy sobie uświadomić, że dzisiejsze owoce i warzywa są wynikiem modyfikacji genetycznych dokonywanych na przestrzeni wieków – ówczesne warzywa niezbyt by nam się spodobały. Istnieją dowody na to, że w okresie prehistorii i wczesnego średniowiecza znano już jabłka, czereśnie, tarniny i śliwki. Morele na tutejszych terenach uprawiano rzadko, natomiast brzoskwinie, których ludzie prehistoryczni nie znali, należały do często przez Słowian uprawianych drzew owocowych. Istnienie orzecha włoskiego udokumentowane jest dopiero od IX wieku, jednak nie wiadomo, do jakiego stopnia był on rozpowszechniony. Jeżeli chodzi o owoce „egzotyczne”, to w okresie wczesnego średniowiecza importowano figi, migdały i rodzynki.

Wiesz ?

Czy wiedziałeś, że:

Warzenie piwa jest wynalazkiem pochodzącym z okresu prehistorii, prawdopodobnie z czasów ok. 3000 lat p.n.e. Pierwotne piwo było niechmielone, często doprawiane różnymi ziołami aromatycznymi, jednak są dowody na to, że już w X wieku stosowano chmiel. Istniały różne warianty piwa. Piwo z prehistorii i wczesnego średniowiecza nie było zbyt mocne, ale bardzo bogate pod względem zawartości składników odżywczych. Jego znaczenie polega na tym, że prawdopodobieństwo występowania bakterii w piwie jest o wiele mniejsza w porównaniu z wodą, w dodatku jest ono cennym źródłem składników odżywczych i energii.

Zamknij

Podstawowym, niezbędnym napojem była woda. Mimo, że ludzie kopali studnie, preferowali oni naturalną, bieżącą wodę. Można przypuszczać, że już w okresie prehistorii ludzie pili odwary z ziół i słodzili wodę słodkim sokiem drzewnym. Szczególnie ważnym napojem było piwo. Dla dawnych Słowian istotną rolę odgrywał również miód pitny. Jeżeli chodzi o wino, to w okresie halsztackim na naszych terenach jeszcze nie występowało, jednak było ono niezmiernie ważne w krajach śródziemnomorskich. Grecy i Rzymianie nadali winu status napoju alkoholowego o dużym znaczeniu kulturalnym, które dodatkowo wzrosło wraz z rozszerzeniem chrześcijaństwa, w którym wino odgrywało symboliczną rolę. Słowianie znali już wino i uprawiali winorośl.